pozycja jest dostępna
dodaj do koszykaCelem Roma, Alexa, Anto i Jo było poznanie Katmandu. Nosili długie włosy z wpiętymi w nie kwiatami i wstążkami. Motta „Peace and Love” oraz „Flower Power” były ich mantrą, a muzyka była ich pasją. Kupili stary samochód biwakowy z wysypiska śmieci i pomalowali go w duże, kolorowe kwiaty. Szukali duchowego szczęścia z dala od materialistycznego i sztucznego społeczeństwa. Wyruszyli w drogę i kierując się swoją karmą skierowali się na Nepal. Dwa dni po wyjeździe w samochodzie zepsuł się silnik, a oni odkryli, że nie mają pieniędzy oraz że ich zapasy się wyczerpały. W końcu byli zmuszeni wracać do domu auto stopem. Lata leciały, oni znaleźli prace, mieli dzieci, pożyczki i kłopoty, a tamten czas ich beztroskiego życie i wolności, który ani żadna łysa, ani siwa głowa nie mogła zapomnieć był daleko za nimi. Ku pamięci ich niezapomnianego, duchowego zadania postanowili spędzić letnie wakacje powtarzając tą słynną przerwaną podróż. Lecz tym razem, razem z dziećmi, było ich dziewięcioro. Wykupili więc wycieczkę z przelotem na Bali, który nie do końca był Katmandu, ale miał przewagę resortu Club Med.